Czy Twoje tłumaczenia są prywatne?

Udostępnij:

Jeśli korzystasz z narzędzi tłumaczeniowych online ,aby szybko przetłumaczyć dokument lub wiadomość e-mail, której nie rozumiesz, Twoje tłumaczenia mogą nie być prywatne. Tekst, który skopiowałeś i wkleiłeś do narzędzi takich jak Google Translate, może teraz być przechowywany w chmurze. To czyni je publicznie dostępne dla każdego, kto zechce je wyszukać. W ostatnich latach staliśmy się o wiele bardziej świadomi kwestii prywatności danych. Być możetak jak ja, zaostrzyłeś ustawienia bezpieczeństwa na swoich kontach w mediach społecznościowych. Ewentualnieprzeszedłeś szkolenie z zakresu ochrony danych w pracy. Ale co z treściami, które tłumaczysz w imieniu swojego pracodawcy?

Czy Twoje tłumaczenia są prywatne?

Narzędzia do tłumaczenia online mogą narazić Twoją organizację na naruszenie danych

Niekoniecznie jest to wina firm, które udostępniają darmowe narzędzia do tłumaczenia online. Zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych, takimi jak GDPR, dostawcy zewnętrzni są zobowiązani do ochrony danych osobowych użytkowników. Obejmuje to: imię i nazwisko, adres e-mail, dane finansowe itp., ale niekoniecznie treść, którą przesyłasz do darmowego narzędzia do tłumaczenia.

Translate.com mówi w swojej Polityce Prywatności:
"Nie możemy i nie gwarantujemy, że wszelkie informacje przekazane nam przez użytkownika nie staną się w żadnych okolicznościach publiczne. Użytkownik powinien zdawać sobie sprawę, że wszystkie informacje zamieszczone na stronie internetowej mogą być potencjalnie publicznie dostępne."

Podobnie Microsoft Translator mówi w swoich notach prawnych, że korzystanie z usługi uprawnia firmę do:
"kopiowania, rozpowszechniania, przesyłania, publicznego wyświetlania, publicznego wykonywania, reprodukowania, edytowania, tłumaczenia i przeformatowywania przesłanych przez użytkownika informacji. "

Ale, ilu z nas czyta Regulamin, lub nawet myśli, że używając narzędzi do tłumaczenia online może nieumyślnie umieścić poufne informacje w domenie publicznej?

Jak uniknąć błędów związanych z tłumaczeniami online

W 2017 roku NRK, norweska agencja informacyjna doniosła, że wrażliwe informacje ze Statoil były dostępne online, ponieważ pracownicy korzystali z darmowego narzędzia do tłumaczenia online Translate.com. Dokumenty te obejmowały kontrakty, plany redukcji zatrudnienia, hasła, dane kontaktowe i listy zwolnień. W wyniku tego naruszenia Giełda Papierów Wartościowych w Oslo zablokowała pracownikom dostęp do Translate.com, Google Translate i innych bezpłatnych narzędzi tłumaczeniowych.

Eksperci z branży tłumaczeniowej ostrzegali o tej luce już od jakiegoś czasu. W artykule dla tcWorld CSA Research podzieliła się wynikami ankiety przeprowadzonej wśród menedżerów ds. lokalizacji w przedsiębiorstwach. Zapytano ich o wykorzystanie darmowych narzędzi do tłumaczenia maszynowego przez ich kolegów z firmy i innych pracowników. Respondenci oszacowali, że narzędzia online były często używane przez 64% ich kolegów. Narzędzia te były wykorzystywane do wszystkiego, od tłumaczenia wiadomości e-mail i SMS-ów, po tłumaczenie propozycji projektów, umów prawnych, dokumentów dotyczących fuzji i przejęć oraz innych wrażliwych treści. Zrozumiałe jest, że 62% ankietowanych było bardzo zaniepokojonych potencjalną utratą własności intelektualnej i danych.

W artykule stwierdzono, że dzięki wykorzystaniu tych narzędzi: "Zarówno Twoi pracownicy, jak i Twoi dostawcy nieświadomie spiskują, aby rozgłaszać światu Twoje poufne informacje, tajemnice handlowe i własność intelektualną".

Jak można korzystać z darmowych narzędzi tłumaczeniowych bez ryzyka?

Narzędzia tłumaczeniowe online są przydatne do tłumaczenia niektórych rodzajów treści. Darmowe narzędzia zmniejszają koszty i są natychmiastowe dostępne. Jednak to na Tobie spoczywa obowiązek ochrony danych Twojej organizacji, informacji wrażliwych oraz wszelkich danych osobowych, które przetwarzasz i przechowujesz.. Nie należy to do obowiązków firm tłumaczeniowych online.

Oto moje "dos" i "don'ts", aby czerpać korzyści z narzędzi do tłumaczenia maszynowego bez ryzyka:

Wdróż politykę ochrony danych w zakresie korzystania z narzędzi do tłumaczenia maszynowego. Upewnij się, że wszyscy w Twojej organizacji rozumieją ją i powody, dla których muszą jej przestrzegać.

Nie tłumacz treści z języka, którego nie znasz, chyba że jest on już w domenie publicznej. Jeśli nie rozumiesz treści, skąd będziesz wiedział, czy zawiera ona informacje wrażliwe?

Usuń wszelkie wrażliwe informacje lub dane osobowe z treści, które chcesz przetłumaczyć.

Nie kopiuj i nie wklejaj treści bez sprawdzenia, czy nie zawierają one informacji wrażliwych; zastanów się, czy Twoja organizacja byłaby zadowolona, gdyby można je było przeszukiwać w Internecie.

Nie zakładaj, że Twój dostawca usług tłumaczeniowych nie korzysta z tłumaczenia maszynowego. Zapytaj, jak chroni Twoje treści, a zwłaszcza dane wrażliwe, gdy korzysta z tłumaczenia maszynowego i systemów zarządzania tłumaczeniami (TMS). Współpracuj z partnerami tłumaczeniowymi, którzy zapewniają zamknięte środowisko i stosują solidne procesy ochrony danych.

Pamiętaj, że darmowe narzędziado tłumaczenia online stanowią nie tylko zagrożenie dla ochrony danych, ale mogą również zaszkodzić reputacji Twojej organizacji, jeśli tłumaczenie będzie niedokładne lub wprowadzające w błąd!

Dlatego następnym razem, gdy otrzymasz wiadomość e-mail od zagranicznego współpracownika lub klienta i będziesz musiał ją przetłumaczyć, zastanów się, czy korzystanie z narzędzia do tłumaczenia online jest dobrym pomysłem. Zamiast tego może lepiej znaleźć dwujęzycznego współpracownika, który przetłumaczy treść lub skorzystać z usług zaufanego partnera tłumaczeniowego.

Warte uwagi

Czy zagraniczne żarty sprawdzają się w języku...

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak tłumaczyć dowcipy? Humor to świetny sposób na nawiązanie kontaktu z odbiorcami - ale tylko wtedy, gdy robi się to dobrze. Nie ma co do tego...

Sekcje portalu